Serwis korporacyjny APA Group  

Industry 4.O

Jak działa Fabryka Mikołaja – czy Święty jest zwolennikiem Lean Management i Industry 4.0? 

Święta, czas rodziny, spokoju, wypoczynku i relaksu… Czy na pewno? A gorączka świątecznych zakupów? A zamawianie paczek? A organizacja świątecznej kolacji, gonitwa, stres? Jeśli narzekasz na świąteczną gorączkę, to co ma powiedzieć Święty Mikołaj zarządzający największą operacją logistyczną w roku? Jak udaje mu się zdążyć na czas? Jak radzi sobie z produkcją w Fabryce Zabawek? Skąd bierze się jego sukces? O to i kilka innych aspektów świątecznego zarządzania pytamy w ekskluzywnym wywiadzie z najbardziej zapracowanym człowiekiem na ziemi.

Na początku serdecznie dziękujemy, że Święty znalazł dla nas odrobinę czasu. Wiemy, jak gorący to dla Mikołaja okres.
Nie ma sprawy, akurat mam godzinkę przerwy w produkcji działu automotive i czekam na zebranie zarządu. Chętnie odpowiem na wasze pytania. 

Automotive?
Tak, wypuszczamy dziś dwumilionowy samochodzik solarny. Maszyny muszą odrobinę odpocząć, bo produkcja idzie pełną parą od trzech tygodni, a została nam do wyprodukowania jeszcze partia na Australię i Kiribati. Dzieciaki zwariowały na punkcie tej zabawki, to chyba najczęściej zamawiany prezent w tegorocznych listach.

To już nie elektryki i samochody na baterie?
Elektryki zostawiam panu Muskowi, całkiem nieźle idzie mu produkcja takich maszyn. My w produkcji skupiamy się na trendach, które obowiązują w świecie zabawek, a zapewniam, że wymagania stawiane przez dzieci wielokrotnie przewyższają te, które mają dorośli i dynamicznie się zmieniają.

 
Pewnie trudno być tyle lat na bieżąco, nadążać za trendami i z roku na rok mieścić się w wyznaczonym czasie świątecznej misji. Co jest źródłem sukcesu Świętego? Jak udaje mu się przez tyle lat utrzymywać na topie?
Tak, tak, oczywiście. Jeśli broda i brzuszek to od razu obraz starszego pana, który nie nadąża za technologią i nie radzi sobie z urządzeniami dotykowymi [śmiech „HO, HO, HO”].

Nie, nie, nie o to chodzi…
Spokojnie, zdążyłem się przywyczaić przez te wszystkie lata, że dorośli postrzegają mnie jak postać z bajki. A prawda jest taka, że ja jestem totalnym freakiem technologicznym i uwielbiam nowinki. Jak inaczej nadążałbym za tym, co dzieje się na rynku? Widział pan jakie ja mam rękawice? [Mikołaj prezentuje rękawice przystosowane do obsługi urządzeń dotykowych]. Pozwalają mi używać smartfona i panelu dotykowego w saniach, bez ich ściągania. Ja tylko sprawiam wrażenie dziadka, który nie nadążą za internetem. Gwarantuję, że radzę sobie z nowymi technologiami całkiem nieźle [Mikołaj puszcza oko].
 
A sukces? Ja tego tak nie postrzegam. Tak długo, jak dzieci będą mnie potrzebować, tak ja będę pełnił swoją misję. Skoro technologia może mi w tym pomóc, to dlaczego tego nie wykorzystać. Myślę, że to, że z roku na rok udaje się zrealizować założone KPI (ang. Key Performance Indicators), to głównie zasługa trzymania ręki na pulsie i automatyzacji. Wszędzie gdzie jest to możliwe wprowadzamy unowocześnienia i integrujemy produkcję w chmurze. Z moim trybem życia i ciągłymi podróżami znacznie łatwiej jest zarządzać Fabryką Zabawek i Działem Logistyki oraz Wysyłek, gdy mam wszystko pod ręką w jednym urządzeniu [Mikołaj prezentuje topowy model smartfona].
Trudno było wprowadzić system BMS w Fabryce Mikołaja? Elfy nie miały nic przeciwko? Proszę opowiedzieć odrobinę o tych rozwiązaniach.
Elfy, jak to elfy, zawsze trochę marudzą [śmiech „HO, HO, HO”]. To samo miałem z prądem w XIX wieku, potem z telefonią w XX wieku i z internetem w ostatnich latach 90-tych. Zawsze coś im nie pasuje. Ale gdybym nie forsował tych pomysłów, to do dziś tkwilibyśmy w erze kaganków i elfiego pyłku. To zawsze jest tak, że pracownicy boją się zmian i oceny swoich działań, ale czas zrozumieć, że dziś możemy nadążyć za rynkiem tylko i wyłącznie dzięki innowacji i optymalizacji procesów. Przy skali działania w jakiej operuje moja fabryka nie mogę sobie pozwolić na straty, złe zarządzanie czy przestoje na taśmie. Zdecydowanie minęły już czasy, gdy elfy same mogły wprowadzać udoskonalenia i proponować oszczędności. Dziś liczba zmiennych jest po prostu za duża. Potrzeba nie tylko odpowiednich maszyn, ale także smart zarządzania ich produkcją. A wiadomo jak jest dziś z kadrami… [Mikołaj z powagą gładzi brodę]. Ten problem nie dotyczy tylko ludzkich fabryk. Elfy też potrafią być kapryśne i dyktują warunki zatrudnienia. Kto wie, jak będzie wyglądał rynek elfich pracowników za 50, 70 lat…
 
Cytat
Gdybym nie forsował smart rozwiązań, do dziś tkwilibyśmy w erze kaganków i elfiego pyłku - Święty Mikołaj
 
Za co odpowiada system BMS zamontowany w fabryce?
To w zasadzie więcej niż system BMS (ang. Building Management System), to także system SMS (ang. Security Management System) oraz EMS (ang. Energy Management System) [przypis redakcji – Fabryka Mikołaja używa systemu Nazca]. Taka synergia działań w ramach jednej platformy pozwala osiągnąć nam najlepsze wyniki i sterować wszystkimi najważniejszymi parametrami produkcji z jednego miejsca.
 
Oszczędzamy elektryczność, monitorujemy temperaturę i klimatyzację w poszczególnych salach, dostosowujemy świąteczne piosenki do rytmu pracy – nawet nie wyobraża sobie pan redaktor, jak wiele problemów może spowodować źle dobrana  do elfich oczekiwań muzyka… Nadzorujemy stany magazynowe zabawek dzięki smart półkom, sterujemy robotami produkcyjnymi, czuwamy nad bezpieczeństwem fabryki dzięki monitoringowi i automatycznie sterowanym szlabanom, dostosowujemy świąteczne iluminacje do pory dnia i okazji, dbamy o komfort reniferów… Jest tego naprawdę dużo. No i oczywiście monitorowanie czasu wyjść i wejść pracowników, z tym zawsze były problemy…
 
Problemy?
Jak w każdej fabryce. Elfy uwielbiają pogaduszki przy automacie z gorącym mlekiem i przerwy na ciasteczka. A produkcja stoi… Odkąd wprowadziliśmy system, wydajność znacznie się poprawiła, a ja mam podgląd na działania poszczególnych pracowników nawet z sań. Zresztą każdy druh przodownik też dużo łatwiej może nadzorować teraz drużyny, którymi zarządza i to bez względu czy pracuje na Androidzie czy na popularnym Jabłuszku.

Prawdziwe Industry 4.0…
Można tak powiedzieć. Choć ja nie lubię tych medialnych określeń. Lean Management, Industry 4.0, Smart metering… Niektóre firmy tylko o tym mówią, tworzą jakieś nowe zwroty, trendy, zanurzają się w godzinach dyskusji. A tu trzeba działać i wprowadzać konkretne rozwiązania w życie. Bardzo często mam takie rozmowy z Panią Mikołajową na temat innowacji. Ona trochę trzyma stronę elfów, ręcznej manufaktury i tradycji. Że może idziemy za odważnie, że po co ta cała modernizacja i bycie smart. Że jak coś działało setki lat dobrze, to po co wkładać internet do lodówki. Ale przecież w czasach big data ja nie mogę liczyć zabawek na liczydłach! A z drugiej strony moja małżonka nie wyobraża sobie, że nie ma podglądu pod geolokalizację moich sań, albo że nie monitoruje pracy elfiej kuchni. 

 

W domu u Mikołaja też działa system BMS?
Tak, naturalnie. Żona mocno chwali sobie rozwiązania pakietu Future, który zainstalowaliśmy jakiś czas temu. Zresztą ja też nie wyobrażam sobie, że po dobrze spełnionej misji świątecznej, nie wracam do domu, który doskonale mnie rozumie. Uwielbiam ten moment, gdy zbliżam się już do końca rozwożenia prezentów i jeszcze z kokpitu sań ustawiam sobie scenariusz „Wypoczynek” – woda w jacuzzi podgrzana do idealnych 37 stopni, świąteczna playlista z Mariah Carrey na powitanie i zapach piernika i cynamonu rozpylony w powietrzu. A potem już tylko wakacje…. 

Na których system też się przydaje…
Naturalnie! Odkąd mogę włączyć światła i muzykę w domu, gdy my wygrzewamy się na Karaibach, skończyły się włamania białych niedźwiedzi do naszego składziku z piernikami – zwierzęta myślą, że jesteśmy na miejscu. Można wypoczywać w spokoju.

Serdecznie dziękujemy za rozmowę i życzymy sprawnych działań na ostatniej prostej przed Świętami.
Dziękuję i wracam do pracy. Właśnie widzę na naszym Systemie Rezerwacji Sal, że Dział Zabawek Edukacyjnych zakończył zebranie podsumowujące rok i mogę się spotkać z elfią kadrą zarządzającą. To będzie ciężka przeprawa…

Szykuje się pracowity dzień…
Jak co dzień.

1 Gwiazda2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (oddanych głosów: 2 średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Dodaj komentarz

Zobacz również