Serwis korporacyjny APA Group  

City

Dystrybutory wody źródlanej – analiza na chłodno

Dystrybutory wody źródlanej stoją w większości biur i budynków korporacyjnych w Polsce. Przez 24 h na dobę gotowe by napoić pracowników chłodną wodą lub dostarczyć wrzątku, który pozwoli zaparzyć  ich ulubioną kawę i herbatę. Tylko kto pije te napoje w biurze o 3 w nocy?

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem pracodawca zobowiązany jest dostarczyć pracownikom dostęp do napojów chłodzących w gorące dni a w celu zapewniania komfortu pracy także wody gorącej. Większość z pracodawców sięga więc coraz częściej po dystrybutory wody źródlanej, które zdają się być uniwersalnym rozwiązaniem tego problemu. Abstrahując od potrzeby dbania o system filtracyjny i jakość oferowanej w nich wody, pozostaje jeszcze problem  energii, jaką tego typu urządzenia generują w trakcie pracy. A w zasadzie “bezrobocia”, bo tak trzeba by nazwać czas między godziną 18.00 a 06.00 gdy większość biur nie pracuje. 

Tymczasem baniaki na wodę chodzą nieustannie. W trakcie godzin pracy, gdy musimy zapewnić stały dostęp ciepłej lub zimnej wody niespecjalnie jak można zminimalizować koszty ich pracy, ale po godzinach? Przecież wystarczy odłączyć dystrybutor, by okresowo nie musiał wykorzystywać energii do chłodzenia lub ogrzewania wody, a tym samym zmniejszyć koszty eksploatacji budynku.
 
Czy gra jest warta świeczki? Na podstawie dystrybutora wody firmy KOBO postanowiliśmy sprawdzić, ile w ciągu roku można stracić na jednym dystrybutorze tego typu, gdy w biurze nikt z niego nie korzysta. 
 
Tabliczka znamionowa.
 
Cytat
Czy gra jest warta świeczki?
Naszym urządzeniem testowym został dystrybutor wyposażony w układ grzejący o mocy 500W oraz układ chłodzący o mocy 80W i klasie klimatycznej N (optymalne warunki pracy w temperaturze 16-32oC). W celu zbadania zużycia energii urządzenie podłączono do systemu VISION naszej produkcji. 
 
Wyniki? Prezentują się następująco.
 
Wykres zużycia energii. 
 
Z przedstawionego wykresu wynika, że urządzenie włącza się samoczynnie co około pół godziny, zarówno grzałka jak i chłodziarka. Podczas pracy zużywa mniej więcej tyle samo energii, co podaje producent. 
 
Moc grzałki: 500 W = 0.5kW
Moc sprężarki: 80W = 0.08kW
Bazując na serii wykonanych pomiarów wynika, że uśredniony czas pracy grzałki przy pojedynczym uruchomieniu to 5 minut. A czas działania układu chłodzącego wynosi 12 minut. Biorąc pod uwagę fakt, że oba systemy załączają się średnio co 30 minut, na jedną godzinę przypada około 10 minut pracy grzałki i 24 minuty pracy sprężarki. 
 
Jak się to przekłada na zużycie energii? Następująco:
0.5 kW x 10/60 = 0.083 kWh
0.08 kW x 24/60 = 0.032 kWh
 
Bazując na obliczeniach zużycia energii przez dystrybutor oraz zakładając koszt jednej kilowatogodziny wg standardowej taryfy 0.56 zł, otrzymujemy koszt jednej godziny pracy dystrybutora:
 
0.56 zł/kWh x (0.083 kWh + 0.032 kWh) = 0.56 zł/kWh x 0.115 kWh = 0.064 zł
 
Niewiele? Przemnóżmy więc wynik przez ilość godzin i dni pracy urządzenia, biorąc pod uwagę 12 godzin bezużytecznej pracy w godzinach 18:00 – 6:00 i dni wolnych, gdy nikt nie korzysta z dyspozytorów.
 
Bazując na statystykach liczby dni pracy dla roku 2014 otrzymujemy 250 dni pracy oraz 115 dni wolnych:
 
250 dni x 12 godz. = 3000 godz. 
115 dni x 24 godz. = 2760 godz.
 
Co łącznie daje nam liczbę: 5760 godz. x 0.064 zł / godz. = 368.64 zł
 
Niewiele? W tej cenie możemy dostarczyć do biura już kilka butelek wody albo zakupić papier do drukarek. Ale spójrzmy co dzieje się wówczas, gdy takich butli jest w biurze więcej. Wynik powinien zainteresować zwłaszcza zarządców większych budynków gospodarczo-biurowych, którzy dostarczają takie rozwiązania dla wielu najemców.  
 
737.28 zł straty dla dwóch dystrybutorów wody źródlanej na rok.
1474.56 zł straty dla czterech dystrybutorów wody źródlanej na rok.
2949.12 zł straty dla ośmiu dystrybutorów wody źródlanej na rok.
4423.68 zł straty dla dwunastu dystrybutorów wody źródlanej na rok.
 
Kwoty tej wysokości robią już wrażenie na każdym zarządcy nieruchomości i skłaniają do szukania rozwiązań, które mogą zoptymalizować koszty utrzymania budynku. System BMS monitorujący sieć elektryczną może skutecznie wskazać takie punkty i pomóc je wyeliminować. Oczywiście z korzyścią dla zdrowia ekonomicznego zarządcy.

Dodaj komentarz

Zobacz również